czwartek, 26 stycznia 2012
ogród botaniczny...1 czerwca 2011 - dla nas zawsze będzie tym zaczarowanym ogrodem
.... ogród pełen kolorów, piękna wiosna...
...Twoje piękne oczy, które mnie onieśmielały kiedy patrzyłam na Ciebie ukradkiem...
...czas, który się dla nas zatrzymał w jednej chwili...
...Twoje ramiona które tak delikatnie mnie tuliły niczym jedwab, chroniąc przed chłodem...
....nasze ciche pragnienia wreszcie się spełniły..
...jesteśmy tak blisko...mamy siebie na wyciągnięcie ręki...
....nieśmiałe uśmiechy, muśnięcie dłoni.. te pierwsze, bezcenne i tylko nasze
..czas powrotu....
...Twój niepokój, mój strach....co dalej....
....i to był moment w którym Ci bezgranicznie zaufałam...
... patrzyłam w Twoje oczy pełne nadziei i wiary, że razem nam się uda....
.... kiedy mnie złapałeś i przytuliłeś nic już się nie liczyło...
... cały niepokój znikł, jak zły sen.
.... to był piękny początek naszego szczęścia...
Dziękuje, że jesteś kochanie...
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz